Zadzwoń do nas 660 879 846
Napisz do nas biuro@szkola-kalina.pl

Blog

 

Jak nauczyć się języka rosyjskiego szybko i skutecznie – moje    

doświadczenia.   

                                                                          

10.08.2018 / Część pierwsza – wstęp. 

Temat jest tak szeroki i tak głęboki, że sama długo zastanawiałam się nad tym, z której strony go ugryźć. W zawodzie lektora pracuję już dłuższy czas i zebrałam sporo doświadczeń, które postaram się Wam przedstawić.

Przenieśmy się zatem do zamierzchłej przeszłości, kiedy to dzieci nie znały smartfonów, tabletów, instagrama, facebooka i bawiły się na podwórku patykiem, kamykiem i w dodatku do ciemnej nocy. (P.S. Piękne czasy, prawda?). Czy potraficie sobie wyobrazić, że ucząc się jeszcze szkole podstawowej wciąż pamiętam swoje pierwsze kroki na lekcjach języka rosyjskiego i naukę liter…? Na początku bardzo spodobały mi się litery rosyjskie: zawijasy, zakrętasy i nagłe zwroty akcji w mym zeszycie. Po prostu oczarował mnie alfabet rosyjski i w tym stanie oczarowania pozostaję do dziś. Po latach może już nieco mniejszym, ale wspomnienia nadal są bardzo silne 🙂

Potem już poszło gładko, no może nie całkiem gładko, bo jako kilkuletnia dziewczynka nie miałam pojęcia o tym „Jak nauczyć się języka rosyjskiego szybko i skutecznie”, ale uczyłam się tak, jak umiałam i tak, jak sugerowali mi nauczyciele. Szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum – przez te wszystkie lata język rosyjski osładzał mi nie tylko fizykę i chemię. Kiedy po szkole wracałam do domu, to właśnie lekcje z języka rosyjskiego odrabiałam jako pierwsze i z największą przyjemnością. Uważam, że on mi po prostu łatwo wchodził do głowy. Może miałam to we krwi? Moja mama bardzo lubiła rosyjski, a moja babcia uczyła go w szkole przez 43 lata (!).

Dzisiaj, gdy odwiedzam moją babcię, słyszę od niej nieraz: „Ja tak lubiłam tego rosyjskiego uczyć”. Uśmiecha się wtedy pięknie i zawsze wtedy robi nam się tak miło na sercu. Więc widzicie, możliwe, że tkwi to w genach… 🙂 Dlaczego o tym piszę? Bo nastawienie jest bardzo ważne. Mnie to dobre nastawienie zostało dane przez los, bo te właśnie pierwsze zajęcia w szkole podstawowej zaprogramowały mnie pozytywnie. Język rosyjski nigdy nie kojarzył mi się z czymś smutnym, nudnym czy nieciekawym. Zawsze miałam związane z nim miłe wspomnienia. Według mnie, to klucz do sukcesu.

 

17.08.2018 / Część druga – słuchanie.

Teraz przejdźmy jednak do bardziej pragmatycznych wskazówek – jak nauczyć się języka? Ja, jak już wspomniałam, robiłam to po swojemu, raczej powoli i skrupulatnie, niż w pośpiechu. W czasie studiów filologicznych zaczęłam interesować się tematyką szybkiego i skutecznego zgłębiania wiedzy. Dziś, kiedy przychodzicie do mnie na kurs, często pragniecie szybkich efektów. I one będą, szybciej niż Wam się wydaje, ale będziecie musieli poświęcić temu naprawdę sporo czasu.

W tym miejscu pozwolę sobie na małą dygresję. Naszła mnie kiedyś taka myśl, ale dopiero mając dzieci. Będąc jeszcze w ciąży z córką (a było to ponad cztery lata temu) naczytałam się ton poradników o tym, jak pielęgnować dziecko/wychowywać/uczyć/rozmawiać z dzieckiem. No właśnie, rozmawiać z dzieckiem, a nie tylko do niego mówić! Tak mi się to wryło w pamięć, że od najwcześniejszych dni życia córki rozmawiałam z nią. Nie poruszaliśmy tematów trudnych, spornych, nudnych. Nie rozmawiałyśmy o zasadach fizyki kwantowej czy o założeniach kinetyczno-molekularnej teorii budowy materii (o matko, co to w ogóle jest?), tylko raczej o pogodzie, o tym co robimy, co będziemy robić. I wyobraźcie sobie taki oto dialog mój z córką huśtającą się na huśtawce wieczorową porą:

– Jutro kochanie pojedziemy do babci!

– Córka na mnie spogląda.

– Tak, do babci na wieś. Będziemy tam…(tu opowieść na co najmniej kilka akapitów).

– Córka raz się uśmiecha, raz zadziwia, raz jakby była czymś zaskoczona po czym wypala „ Agu, agu!”. Czyli kontakt jest:)

Ja oczywiście nawijam dalej, pytam ją o zdanie, opisuję wydarzenia, zachowania ludzkie itp. i tak nasza rozmowa się toczy. Robiłam tak zawsze. Nigdy nie wpadłabym na to, żeby czegoś ważnego córce nie powiedzieć, co tyczyło się naszego życia rodzinnego. Nigdy nie uważałam, że ona nie rozumie lub nie zrozumie. Może na tamtą chwilę nie rozumiała, pewnie tak było. Ale uczyła się rozumieć! Kiedyś, podczas jednego z tych naszych spacerów, kiedy „wybierałyśmy razem” deserki i obiadki pewna pani ze sklepu spojrzała się na mnie jak na wariatkę. Z kim ona rozmawia? Z tym kimś małym, maleńkim, (nierozumnym?). Ano właśnie! Do czego dążę… moja latorośl bardzo wcześnie zaczęła mówić, jednocześnie z bardzo szybkim rozwojem mowy bardzo rozwinęła jej się pamięć. To niebywałe, ale córka ma teraz 4 lata, a pamięta nasze wyjazdy sprzed dwóch lat! Serio. Ona miała tak dużo tego języka polskiego obok siebie, że po prostu nie można było inaczej, jak tylko szybko się z nim oswoić i zacząć go używać. Dygresja zakończona. Wniosek jest taki, aby szybko opanować język, musicie maksymalnie w niego wejść. Maksymalnie dużo słuchać. Bo to właśnie od słuchania wszystko się zaczyna. Dzieci uczą się pisać dopiero po jakimś czasie. Eseje i rozprawki pojawiają się dopiero pod koniec szkoły podstawowej. Nikt nie wymaga tego wcześniej. Więc pamiętajcie – pierwsza rzecz, to dużo słuchać. I tak z tego słuchania z waszych ust zaczną wypływać pierwsze słowa, potem, zdania, dłuższe wypowiedzi.

Jednak pisząc o słuchaniu nie można nie zwrócić uwagi na jeszcze jedną bardzo ważną sprawę. Malutkie dzieci nie umieją jeszcze pisać, fizycznie nie są jeszcze zdolne do pisania czy czytania. Ich rączki i oczy nie są do tego przystosowane. A dorośli? Dorośli sztuką piśmienniczą umieją się posługiwać raczej bez większych kłopotów. Dlatego wy, ucząc się języka rosyjskiego pisać możecie się uczyć już od pierwszych zajęć czy lekcji w szkole. Umiejętność pisania i czytania jest nam dana jako osobom dorosłym, w pełni wykształconym fizycznie, dlatego nam po prostu jest łatwiej. Możemy robić pewne rzeczy naraz. Niemniej ja uważam, że pierwszą i najważniejszą rzeczą w nauce języka jest słuchanie. Tak tak, moi kochani, SŁUCHANIE.

 

24.08.2018 / Część trzecia (ostatnia) – porady praktyczne.

Nadeszła pora na praktyczne wskazówki. Oto porady, dzięki którym nauka języka rosyjskiego będzie dla was skuteczniejsza i jeszcze bardziej przyjemna:

  • ucz się języka często, bardzo często. Najczęściej jak się da. Korzystniej jest uczyć się codziennie nawet po 10 min, niż raz w tygodniu przysiąść na godzinę. Słuchaj radia rosyjskiego (ja korzystam z aplikacji w telefonie o nazwie „Radio Rosja”), czytaj gazety rosyjskie (moja ulubiona to http://www.ostanowka.pl/ dostępna również w Empiku), korzystaj z rosyjskiego internetu (kanały informacyjne to np. https://www.1tv.ru/, https://www.5-tv.ru/, http://tvkultura.ru/, http://ru.tv/) oglądaj filmy i seriale (nawet te dla dzieci, np. „Смешарики”), działaj! Twój mózg łatwiej zakoduje informacje, które docierają do niego częściej, niż te, o których przypominasz sobie raz na rok;

 

  • świetnie byłoby, jeśli nauką rosyjskiego związany byłby jakiś konkretny cel, który podziała na Ciebie jak motywator. Może być to zbliżający się wyjazd na wschód, zmiana pracy na tę, w której pracują osoby rosyjskojęzyczne, zbliżający się ważny egzamin, na którym chcecie dobrze wypaść, czy choćby dla własnej satysfakcji (bo macie taki kaprys i chcecie go spełnić);

 

  • naucz się korzystać z klawiatury rosyjskiej najszybciej, jak to możliwe. Możesz sobie kupić oddzielną klawiaturę z literami rosyjskimi lub też dokupić naklejki na klawiaturę, którą masz. W dzisiejszym świecie bez internetu ani rusz, dlatego w „Kalinie” na zajęciach dla poziomu A1 pokazujemy jak ustawić klawiaturę na komputerze i ćwiczymy z uczestnikami kursu zapis ich imienia/nazwiska (to na początek). Wprowadzanie liter jest żmudne i trwa… trochę to trwa:) ale dzięki temu w niedalekiej przyszłości będziesz mógł w pełni korzystać z zasobów rosyjskiego internetu. Ja zgłębiając język rosyjski na studiach najczęściej korzystałam ze strony http://gramota.ru/;

 

  • nie samym internetem człowiek żyje. Ważne jest to, byście ucząc się korzystali z porządnych podręczników i materiałów dodatkowych. My stawiamy zwykle na rosyjskich autorów, jednak dla poziomów początkujących odpowiednie będą również podręczniki pisane przez Polaków, bo ich forma może być dla Was (początkujących) o wiele przystępniejsza. Warto zaopatrzyć się również w odpowiedni słownik, ale nie tylko ten polsko-rosyjski i rosyjsko-polski. Warto mieć w swojej biblioteczce np. słownik frazeologiczny, tablice gramatyczne wraz z podręcznikiem do nauki rosyjskiej gramatyki oraz moje ulubione-słowniki tematyczne i obrazkowe. Księgarnię, którą mogę wam polecić jest https://www.ksiegarniarosyjska.pl/ Nie chowajcie tych książek głęboko w szafie, im bliżej Was będą i im bardziej na widoku, tym częściej będziecie do nich zaglądać:)

 

  • używaj języka rosyjskiego najczęściej, jak się da. A da się, bo teraz (przynajmniej w Łodzi) można spotkać sporo takich osób, które posługują się tym językiem. Ja ostatnio spotkałam Panią z Ukrainy, pracowała w restauracji. Ukraińcy w większości świetnie znają rosyjski, dlatego też można z nimi „uciąć” sobie miłą pogawędkę. Bywa, że ktoś pyta was o drogę/nie może kupić biletu w tramwaju. Nie zastanawiajcie się długo – działajcie, pomóżcie! Będzie to świetna okazja, aby sprawdzić swoje umiejętności językowe i jednocześnie komuś pomóc. Pięknie, prawda?

 

  • zapisz się na kurs języka rosyjskiego (polecam Kalinę – super szkoła:). Tak jest – w grupie będzie ci raźniej i weselej. Poza tym będziesz miał obok siebie lektora – osobę, która podpowie, wesprze, pomoże zrozumieć pewne rzeczy, rozwieje wątpliwości i zaciekawi.

 

To tyle… temat został dotknięty, ale wcale nie wyczerpany:) Życzę wam sukcesów w nauce, a przede wszystkim tego, żebyście poczuli „to coś” do rosyjskiego, to co poczułam ja, dawno temu na pierwszej lekcji języka rosyjskiego w szkole. Pozytywne nastawienie jest bardzo ważne, pielęgnujcie je w sobie i nie dawajcie się porażkom. Ale zaraz zaraz.. porażki i błędy są bardzo budujące i rozwijające. Może to temat na kolejny wpis…?